Z systemów AI polskiego startupu korzysta już ponad ćwierć setki krajowych i zagranicznych przedsiębiorstw, jak Whirlpool, Solaris, Lotte Wedel, Dr Irena Eris, czy Michelin. – Pandemia sprawiła, iż transformacja cyfrowa w zakładach produkcyjnych nabrała rozpędu. Tylko te firmy, które potrafią szybko reagować na zmieniające się warunki, wygrają w nowych realiach biznesowych – mówi Adam Komarnicki, prezes Indoorway, który wcześniej pomagał rozwijać trzy startupy, w tym w Chile i Brazylii, a także pracował w funduszu venture capital.

Jak podkreśla, bez rzeczywistych danych o procesach związanych z produkcją trudno tę walkę wygrać. – Naszym celem jest dostarczenie takiego rozwiązania, które pomoże zakładom poprawiać konkurencyjność i osiągnąć korzyści – zaznacza.

Działająca od 2017 r. w obszarze przemysłu 4.0 spółka Indoorway tworzy system, który ma przekazywać użytkownikom wartościowe rekomendacje w sposób automatyczny i na podstawie dużej ilości wysokiej jakości danych. Dziś jej rozwiązania pozwalają na dokładne pomiary lokalizacji oraz analizę ruchu różnego rodzaju zasobów zaangażowanych w procesy produkcji oraz logistyki wewnętrznej, takich jak wózki widłowe, wózki autonomiczne, narzędzia, półprodukty czy wyroby gotowe, ale też i pracownicy. Urządzenia pomiarowe zostały zainstalowane do tej pory na ponad 200 tys. mkw. powierzchni produkcyjnej i magazynowej. Dzięki systemom AI analizowana jest w efekcie wydajność pracy zarówno ludzi, jak i pociągów logistycznych, suwnic czy kontenerów. W startupie przekonują, że zastosowanie algorytmów sztucznej inteligencji w odniesieniu do danych lokalizacyjnych oraz danych pochodzących z komplementarnych sensorów, pozwolą na automatyczne wykrywanie wszelkich anomalii oraz określanie trendów w procesach produkcji oraz logistyki wewnętrznej. Na tej podstawie AI ma następnie rekomendować konkretne działania optymalizujące.

Czytaj więcej

Polska firma ma klucz do chmury. Rozpoczyna podbój Ameryki

Polski system do pomiaru lokalizacji i analizy ruchu, oparty na technologii Ultra WideBand (UWB), przyciągnął kilka tygodni temu inwestora – startup pozyskał 4 mln zł od Adama Rudowskiego, generalnego partnera funduszu Level2 Ventures. Ale na tym nie koniec – grant w wysokości 7,2 mln zł spółce przyznało również Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Pieniądze te mają pomóc w ekspansji na Starym Kontynencie i wyjściu dalej w świat, a także wesprzeć dalszy rozwój systemu, który jest pierwszym nad Wisłą rozwiązaniem AI umożliwiającym zaawansowaną analizę danych o ruchu zasobów firm produkcyjnych.

– Kompetentny zespół, doświadczenie rynkowe, plany sprzedażowe obejmujące rynki Europy Zachodniej oraz Stanów Zjednoczonych ułatwiły podjęcie decyzji inwestycyjnej – tłumaczy Rudowski.

Początek lublińskiego startupu, który ma na koncie m.in. tytuł najlepszej młodej, innowacyjnej spółki z branży PropTech w konkursie Central European Startup Awards, był dość niepozorny. W ramach Grupy Daftcode współpracowała ona z firmą, która dostarczała aplikacje na targi i konferencje i potrzebowała modułu nawigacyjnego, aby klienci mogli łatwo znaleźć drogę do interesującego ich stoiska. Szybko okazało się jednak, że stworzony przez Indoorway moduł sam w sobie jest bardzo dobrym i wszechstronnym produktem, który warto rozwijać. Tym bardziej że – jak przekonali się jego twórcy – potencjał rynku był i wciąż jest znacznie większy niż sądzono.