Po co portfel? Można płacić palcem po sprawdzeniu... układu żył

Polski start-up opracował technologię identyfikacji biometrycznej – ta, dzięki szybkiemu mapowaniu unikalnego układu naczyń krwionośnych, bezbłędnie zidentyfikuje użytkownika.

Publikacja: 07.03.2023 01:33

System Payvein pozwala płacić palcem. Ale technologia ta zastąpi też klucze i dokument tożsamości

System Payvein pozwala płacić palcem. Ale technologia ta zastąpi też klucze i dokument tożsamości

Foto: Payvein

Nicholas Piotrowicz i Michał Frankiewicz wdrażają innowacyjne rozwiązanie, które ma stanowić realną alternatywę dla dotychczas znanych metod uwierzytelniania w handlu i finansach. Ich start-up Payvein rozwija system identyfikacji biometrycznej, który analizuje wzór żył palca. W połączeniu z płatnościami bezgotówkowymi ta technologia ma olbrzymi potencjał.

Biometria naczyniowa wygra ze skanem oka?

System Payvein z powodzeniem przeszedł już pierwsze testy wdrożeniowe. Powstał prosty czytnik biurkowy, który umożliwia włożenie do skanera palca i tzw. zmapowanie struktury jego żył. Cały proces identyfikacji jest błyskawiczny – trwa mniej niż dwie sekundy. W Payvein przekonują, że system porównuje je z profilem użytkownika w bazie danych ze 100-proc. dokładnością, potwierdzając w ten sposób tożsamość danej osoby. Proces jest bardzo zaawansowany – mapowanie żył działa dzięki wykorzystaniu absorpcji promieniowania podczerwonego przez hemoglobinę płynącą we krwi. Promieniowanie, które nie zostało pochłonięte przez hemoglobinę, odwzorowuje obraz naczyń krwionośnych człowieka.

Czytaj więcej

Precz z kartą i gotówką. Przyszedł czas płacenia ręką

To nieinwazyjne i bezpieczne rozwiązanie do identyfikacji biometrycznej wymyślone zostało przez koncern Hitachi. Nicholas i Michał rozwijają japoński koncept, a do swojego projektu pozyskali już brytyjskiego partnera, firmę Sthaler.

Piotrowicz i Frankiewicz zajęli się tym przedsięwzięciem nie przez przypadek – obaj posiadają bowiem w zakresie biometrii spore kompetencje. Ten pierwszy wcześniej opracowywał strategię dla usług biometrycznej weryfikacji tożsamości w oparciu o rozpoznawanie twarzy i dokumentów tożsamości. Z kolei drugi w banku Santander (dawniej BZ WBK) współpracował z Visa i Mastercard, gdzie wdrażał technologie portfeli cyfrowych i płatności mobilnych. Nad projektem Payvein pracują wspólnie od początku 2021 r. Skupili się na biometrii naczyniowej, bo tę – pośród innych metod – wyróżnia odporność na fałszerstwa.

– System jest niezwykle dokładny, gdyż współczynnik FAR, czyli tzw. fałszywej akceptacji, wynosi 0,0001 proc. To wynik zdecydowanie lepszy niż w przypadku skanowania tęczówki oka lub twarzy i zdecydowanie prostszy w obsłudze niż skanowanie całej dłoni – tłumaczy Michał Frankiewicz, odpowiadający w Payvein za rozwój technologii.

Jak zaznacza, podrobienie wzoru naczyń krwionośnych jest praktycznie niemożliwe.

– Wzór biometryczny jest szyfrowany i przechowywany w formie cyfrowego identyfikatora w bezpiecznej chmurze – wyjaśnia. I dodaje, że proces identyfikacji użytkownika działa bez względu na warunki atmosferyczne. Skuteczny jest w każdych warunkach oświetleniowych, a przy tym odporny na ewentualne zabrudzenia, wilgoć lub drobne uszkodzenia naskórka palców dłoni.

Żyły zastąpią gotówkę oraz dowód osobisty

Polski start-up jest już po pierwszej dużej próbie generalnej swojego systemu. Technologię testowano w zeszłe wakacje podczas Sunrise Festival i Sun Festival (organizatorzy zostali wyposażeni w ponad 100 czytników Payvein). Podczas festiwalu w systemie zarejestrowało się kilkuset użytkowników, którzy mogli wejść na teren imprezy oraz płacić bezgotówkowo w punktach gastronomicznych – wystarczył im palec powiązany z wirtualną portmonetką. W sumie dokonano ponad tysiąc biometrycznych transakcji. W tegorocznej odsłonie obu imprez Payvein ma być wykorzystany na jeszcze większą skalę.

Czytaj więcej

Powstał polski system rozpoznawania twarzy. Ma być dostępny bezpłatnie

– W naszej opinii identyfikacja biometryczna stanowi dziś remedium na szereg wyzwań, z którymi muszą mierzyć się organizatorzy dużych eventów. Biometria to korzyści wynikające z redukcji wytwarzanego plastiku oraz kosztów logistyki związanych z opaskami czy przedpłaconymi kartami festiwalowymi. W dalszej kolejności to również eliminacja reklamacji uczestników wywołanych utratą lub zagubieniem opasek, telefonów czy portfeli – wylicza Nicholas Piotrowicz, prezes Payvein.

Rozwijana przez Polaków technologia sprawdza się w kontekście rozliczania transakcji w obiegu zamkniętym, zastępując tradycyjne żetony, opaski RFID oraz karty prepaid, ale nie tylko. System może być wykorzystywany także w zakresie zarządzania kontrolą dostępu do wydzielonych stref. W start-upie przekonują, że technologia ta znajdzie szerokie zastosowanie, choć prawdziwego przełomu jest w stanie dokonać w branży handlowej i finansowej.

– Naszą ambicją jest zaproponowanie realnej alternatywy dla powszechnie stosowanych metod płatności w sieciach sprzedaży detalicznej, a także zastąpienie standardowej identyfikacji klienta w urzędach oraz placówkach finansowych – zapowiada Piotrowicz. – W tym celu dopracowujemy mobilny portfel tzw. Payvein Wallet, który umożliwi połączenie biometrii z kartą płatniczą i dokumentem tożsamości – kontynuuje.

Na tym nie koniec. Spółka zaplanowała już prace rozwojowe nad terminalem płatniczym przeznaczonym dla branży handlu detalicznego, a także integracją technologii Payvein z urządzeniami vendingowymi oraz bramkami wejścia/wyjścia.

Jak podaje GlobeNewswire, globalny rynek autentykacji za pomocą biometrii żył będzie rósł do 2032 r. średnio w tempie 20 proc. rocznie.

Nicholas Piotrowicz i Michał Frankiewicz wdrażają innowacyjne rozwiązanie, które ma stanowić realną alternatywę dla dotychczas znanych metod uwierzytelniania w handlu i finansach. Ich start-up Payvein rozwija system identyfikacji biometrycznej, który analizuje wzór żył palca. W połączeniu z płatnościami bezgotówkowymi ta technologia ma olbrzymi potencjał.

Biometria naczyniowa wygra ze skanem oka?

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Możemy zaprosić klienta w sam środek akcji
Materiał partnera
PZU szuka innowacji w akceleratorach start-upów
Biznes Ludzie Startupy
O polskiej firmie głośno w USA. Ożywiła gwiazdy Hollywood w kontrowersyjny sposób
Biznes Ludzie Startupy
Będą uczyć, jak nie paść ofiarą botów. Polska firma idzie w świat
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Materiał partnera
4 miliony na urodziny
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą