Tworzyli metawersum, zanim to stało się modne – tak, bez wątpliwości, można powiedzieć o zespole Connected Realities. Start-up, choć oficjalnie został zarejestrowany cztery lata temu, faktyczne doświadczenie w branży wirtualnej, rozszerzonej i mieszanej rzeczywistości ma znacznie dłuższe. Ludzie, związani ze spółką mającą centralę w Warszawie, nad takimi technologiami pracują już od dekady, a więc znacznie dłużej niż Mark Zuckerberg, twórca Facebooka, który rozwija swój kolejny sztandarowy projekt – cyfrowy świat metaverse.
Onboarding i wellbeing z goglami na głowie
Connected Realities – dzięki goglom – przenosi klientów biznesowych do cyfrowego wymiaru, zapewniając całkowicie nowe doświadczenia. Korporacyjne spotkania w świecie VR czy zaawansowane specjalistyczne szkolenia, pozwalające na symulowanie różnych nadzwyczajnych okoliczności bez konieczności organizowania takich ćwiczeń w rzeczywistości (np. szkolenie w zakresie z ewakuacji z biurowca czy z pracy na danej linii produkcyjnej), to tylko część zalet technologii, którą serwuje start-up prowadzony przez Andrzeja Horocha. Możliwości i zastosowań jest bowiem znacznie więcej, od marketingu po handel.
Czytaj więcej
Po rozczarowującym roku wirtualna i rozszerzona rzeczywistość wkrótce nabierze rozpędu i trafi do mas. Eksperci uważają, że rok 2024 będzie przełom...
– Wykorzystujemy te technologie do realizacji m.in. szkoleń specjalistycznych, szkoleń miękkich, narzędzi sprzedażowych czy ostatnio coraz bardziej popularnych rozwiązań wellbeing – mówi Horoch, współtwórca Connected Realities.
Spółka tworzy wirtualne światy również choćby w celach edukacyjnych, a także dla działów HR, by te mogły je wykorzystywać podczas tzw. onboardingu nowych pracowników. Oferuje także lepsze poznanie ofert biznesowych niż tylko za pośrednictwem zwykłej prezentacji. Start-up potrafi m.in. „przenieś” do smart city (inteligentnego miasta) w metawersum, by pokazać, w jaki sposób mogą funkcjonować jego poszczególne elementy. W analogiczny sposób zaprezentuje również funkcjonowanie inteligentnej fabryki. To na tyle perspektywiczny sektor, że partnerem firmy został Orange Polska. Jak podkreśla operator – nasz kraj jest pierwszym rynkiem, gdzie koncern testuje w praktyce takie rozwiązania metaverse. To właśnie dzięki współpracy z Connected Realities powstał Orange Business Metaverse – projekt, który ma skrócić m.in. proces sprzedaży i mocniej zaangażować klientów zainteresowanych ofertą 5G dla smart city i smart factory. Jak zapewnia Andrzej Urbańczyk z Metaverse Competence Center w Orange Polska, to niezwykle atrakcyjna, ale i angażująca, a przez to skuteczna forma promocji zaawansowanych rozwiązań oferowanych przez Orange. – Już myślimy o kolejnych funkcjonalnościach – dodaje.
Jednym z kierunków rozwoju metawersum ma być tworzenie wirtualnych asystentów-awatarów, a także cyfrowych światów z tzw. promptów głosowych. Polski start-up już pochyla się nad wykorzystaniem sztucznej inteligencji. W efekcie polecenia wydawane przez użytkownika miałyby pozwolić generować obrazy 3D w sposób, w jaki dziś korzystamy z ChatGPT, by wygenerował tekst.
Orange nie jest jedynym dużym graczem, z którym współpracuje Connected Realities. Andrzej Horoch wskazuje, iż po rozwiązania XR (z ang. extended reality – tak określa się obecnie VR i AR) od start-upu sięgają także m.in. Orlen, PGNiG, PZU czy firmy farmaceutyczne.
Klucz do VR to miks obrazów
Andrzej Horoch zaczynał z technologią VR, wdrażając takie rozwiązania dla firm z sektora real estate. Chodziło o możliwość prezentowania nieruchomości potencjalnym najemcom czy kupcom w momencie, gdy obiekt nie był jeszcze wybudowany. Dziś ta technologia przerodziła się w coś znacznie większego, chodzi właśnie o metaverse.
– Wielu wciąż postrzega ją przez pryzmat śmiesznych awatarów czy kolorowej przestrzeni dla graczy, ale odpowiada ona na coraz więcej potrzeb biznesowych – tłumaczy współtwórca Connected Realities.
Jego zdaniem dla rozwoju XR potrzebne są tańsze okulary, coraz lepsza jakość, a przede wszystkim skuteczne „miksowanie” obrazu rzeczywistego z cyfrowym. – Tego nie było jeszcze dwa lata temu. Czynnik miksowanej rzeczywistości właśnie się rozpędza, bo technologia dogoniła nasze ambicje w tym zakresie – zaznacza Andrzej Horoch.
Jak wylicza Związek Cyfrowa Polska (ZCP), wartość rynku metawersum nad Wisłą w 2035 r. ma sięgać od 5 do 10 mld euro, a jego wzrost w tym czasie sięgnie nawet 40 proc. rocznie. Horoch, który został przewodniczącym komitetu ds. metawersum w ZCP, twierdzi, że nasz kraj potrzebuje nie tylko rządowej strategii dla sztucznej inteligencji, ale również właśnie dla technologii XR. Jego zdaniem przeznaczenie pieniędzy ministerialnych na granty akademickie z dziedziny metawersum i rozwoju technologii immersyjnej, gdzie prace doktorskie nawiązywałaby do wybranych celów wypracowanej strategii, umożliwi przyspieszenie rozwoju gospodarczego Polski i zintensyfikuje proces jej digitalizacji.