O polskiej firmie głośno w USA. Ożywiła gwiazdy Hollywood w kontrowersyjny sposób

Firma AI ElevenLabs wprowadza cyfrowo wyprodukowane głosy znanych aktorów, w tym Judy Garland, Jamesa Deana oraz Burta Reynoldsa. Będą odczytywać wskazany przez klienta tekst, np. z telefonu.

Publikacja: 03.07.2024 22:16

Amerykański aktor Burt Reynolds zmarł 6 września 2018 roku. Ale teraz znów przemówi

Amerykański aktor Burt Reynolds zmarł 6 września 2018 roku. Ale teraz znów przemówi

Foto: Wikimedia Commons, Attribution-ShareAlike 3.0 Unported (CC BY-SA 3.0), Photobra

Aplikacja pobiera artykuły, pliki PDF, ePub, newslettery, e-booki lub dowolny inny tekst z telefonu i zamienia je w głosy znanych, już nieżyjących hollywoodzkich gwiazd. O jej nowym rozwiązaniu w aplikacji Reader pisze CNN. — Głęboko szanujemy ich dziedzictwo i jesteśmy zaszczyceni, że ich głosy są częścią naszej platformy — powiedział Dustin Blank, szef ds. partnerstw w ElevenLabs. - Dodanie ich do naszej rosnącej listy narratorów oznacza duży krok naprzód w misji udostępniania treści w każdym języku i różnymi głosami.

Firma ElevenLabs spreparowała głosy gwiazd

Firma ElevenLabs, która została założona w 2022 roku przez Piotra Dąbkowskiego, byłego inżyniera uczenia maszynowego w Google oraz Mateusza Staniszewskiego, byłego stratega wdrożeń w Palantir, zawarła umowy ze spadkobiercami aktorów, których głosy są wykorzystywane, ale nie podała szczegółów dotyczących wynagrodzenia.

Czytaj więcej

Wielki protest gwiazd muzyki przeciw sztucznej inteligencji. „Może ich zastąpić"

Nowe możliwości sztucznej inteligencji pokazują jej potencjał dla Hollywood, ale także stanowią precedens w zakresie licencjonowania i współpracy ze spadkobiercami gwiazd.

Z drugiej strony tworzenie przez AI obrazów, tekstu i dźwięku, ułatwiając każdemu stworzenie wersji czyjegoś głosu mówiącego coś, czego nigdy nie powiedział, budzi ogromny niepokój i pytania, czy w ogóle sztuczna inteligencja powinna być wykorzystywana w tej dziedzinie oraz jak ustrzec się negatywnych konsekwencj.

ElevenLabs już trafiło na pierwsze strony gazet na początku tego roku, gdy to jego narzędzie miało zostać użyte do stworzenia fałszywego połączenia telefonicznego od prezydenta Joe Bidena wzywającego ludzi do niegłosowania w prawyborach prezydenckich w New Hampshire.

Sztuczna inteligencja przeraża aktorów

Informacja o współpracy ze spadkobiercami gwiazd Hollywood pojawiła się zaledwie dwa miesiące po tym, jak firma OpenAI, twórca ChatGPT, znalazła się pod ostrzałem krytyki po wprowadzeniu syntetycznego głosu, który był niepokojąco podobny do głosu postaci granej przez Scarlett Johansson w filmie „Ona”. Aktorka była „zszokowana, rozgniewana i nie mogła uwierzyć”, że firma wykorzysta jej głos po tym, jak odrzuciła możliwość partnerstwa z OpenAI – przypomina CNN.

Czytaj więcej

Zamordowani dzwonią do kongresmenów USA dzięki polskiej AI. Szokująca akcja

- Chociaż nie można uzyskać praw autorskich do własnego głosu, to możliwe jest uzyskanie praw autorskich do nagrania — uważa David Gunkela profesora z wydziału komunikacji na Northern Illinois University, który śledzi AI w mediach i rozrywce. Sztuczna inteligencja jest trenowana na starych nagraniach, a te są objęte prawami autorskimi. - Nowe umowy ElevenLabs mieszczą się w granicach tego, na co pozwala prawo — powiedział. - Spadkobiercy otrzymają znaczną sumę pieniędzy z licencji i umów. To trochę jak firma negocjująca umowę o prawach autorskich, aby wykorzystać popularną piosenkę zespołu Queen w reklamie. Wytwórnia płytowa mogłaby również teoretycznie powiedzieć nie, bez względu na to, ile pieniędzy zostanie jej zaoferowane - dodał.

Pytanie, jak takie sztucznie stworzone przez AI głosy zostaną odebrane przez publiczność. Czy audiobooki czytane przez Jamesa Deana będą popularne? Czy głos Judy Garland nadaje się do czytania powieści? Tego na razie nie wiadomo, a od tego będzie zależało powodzenie nowego projektu ElevenLabs.

Aplikacja pobiera artykuły, pliki PDF, ePub, newslettery, e-booki lub dowolny inny tekst z telefonu i zamienia je w głosy znanych, już nieżyjących hollywoodzkich gwiazd. O jej nowym rozwiązaniu w aplikacji Reader pisze CNN. — Głęboko szanujemy ich dziedzictwo i jesteśmy zaszczyceni, że ich głosy są częścią naszej platformy — powiedział Dustin Blank, szef ds. partnerstw w ElevenLabs. - Dodanie ich do naszej rosnącej listy narratorów oznacza duży krok naprzód w misji udostępniania treści w każdym języku i różnymi głosami.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Możemy zaprosić klienta w sam środek akcji
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Materiał partnera
PZU szuka innowacji w akceleratorach start-upów
Biznes Ludzie Startupy
Będą uczyć, jak nie paść ofiarą botów. Polska firma idzie w świat
Materiał partnera
4 miliony na urodziny
Materiał partnera
HP: Jak spowolnić rosnącą przepaść cyfrową i przyspieszyć gospodarkę?
Biznes Ludzie Startupy
Polska firma, numer 1 w USA, zapłaci za gole na Euro 2024. Ale nie piłkarzom