Boom na inteligentne głośniki. Czas na Polskę

Amazon Echo to głośnik z „zaszytą” asystentką głosową Alexą. Za taki sprzęt – zależnie od modelu – trzeba zapłacić od 30 do 75 dol.
Andrew Burton/Bloomberg

Asystent głosowy ukryty w obudowie przypominającej głośnik to jeden z najszybciej rosnących segmentów elektroniki konsumenckiej.

Boom na takie urządzenia, zapoczątkowany w USA przez Amazona, nie dotarł jeszcze do naszego kraju. Urządzenie Amazona, czyli głośnik Echo przemawiający głosem Alexy, znajduje się już w 118,5 mln gospodarstw domowych w samych Stanach Zjednoczonych (wzrost względem 2017 r. o 78 proc.). Tego typu urządzenia świetnie sprzedają się też w Chinach, Wlk. Brytanii, czy Niemczech. Ich brak w naszym kraju wynika z bariery językowej. Producenci nie stworzyli polskiej wersji asystentów, bo stopień skomplikowania naszego języka jest niewspółmiernie wysoki do nieznacznej wielkości rynku zbytu.

Dlatego rozwiązaniem z segmentu smart home cieszą się głównie Amerykanie i Brytyjczycy (ci pierwsi stanowią aż 64 proc. użytkowników „smart” asystentów, a drudzy – 8 proc.). Chętnie sięgają po nie także Chińczycy (10 proc.), Niemcy (6 proc.) i Koreańczycy (3 proc.). Nieoficjalnie mówi się, że rodzimi fani nowych technologii na polską wersję Echo czy głośników innych firm będą musieli jeszcze poczekać. Choć Google ma już polską wersję asystenta głosowego, to na razie nie planuje sprzedaży takich urządzeń (z ang. smart speaker). Amazon, który swoje kompetencje w zakresie asystentów głosowych zbudował dzięki przejęciu polskiego startupu Ivona, również w tym roku raczej nie wypuści smart speakera adresowanego na nasz rynek (ale podobno prace nad taką wersją są już prowadzone).

CZYTAJ TAKŻE: Google podgryza Amazona. I będzie mówił po polsku

Globalny rynek inteligentnych głośników w 2019 r. jednak wystrzeli. I to mocno. Jego wartość – według Deloitte – skoczy o 63 proc., do 7 mld dol. Prognozy wskazują, że sprzedaż osiągnie poziom ponad 164 mln sztuk (ok. 98 mln na rynek trafiło w 2018 r.). Motorem napędowym będą Chiny (22 proc.), USA (20 proc.) i Wlk. Brytania (12 proc.), a do zakupów zachęcać będą nie tylko rosnące możliwości tej technologii, ale też spadające ceny. W 2019 r. średnia cena tych urządzeń obniży się z 44 do 43 dol. Wraz z popularyzacją głośników może wzrosnąć zakres korzystania z funkcji asystentów. Z danych Deloitte wynika bowiem, że użytkownicy inteligentnych głośników nie wykorzystują ich możliwości. 60 proc. badanych za ich pośrednictwem słucha muzyki, a 52 proc. traktuje je jak stację pogodową. Urządzenia wykorzystywane są też do ustawiania przypomnień w kalendarzu i budzika, a także poszukiwania online różnych informacji (po 39 proc.) czy kontrolowania innych sprzętów smart home (28 proc.).

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Sex-robot jednak dostanie prestiżową nagrodę

Startup od sex robotów dostanie nagrodę. Władze największych na świecie targów elektroniki konsumenckiej CES ...

Uczniowie muszą uważać. Plaga wirusów w e-podręcznikach

Powrót do szkoły może okazać się wyjątkowo niebezpieczny. Jak donoszą eksperci Kaspersky Lab, cyberprzestępcy ...

Lekarz w goglach przeprowadzi zdalnie operację

Dzięki nowym technologiom lekarze mogą doskonalić umiejętności poza salą operacyjną. To tylko jeden z ...

CI Games finiszuje z nową grą. Czy to będzie dobry strzał?

Fani czekają na czwartą część ze znanej serii „Sniper”. Wkrótce poznamy datę premiery. Do ...

Donald Trump nie może blokować krytyków

Federalny Sąd Apelacyjny podtrzymał wyrok sądu niższej instancji i tym samym zdecydował, że Donald ...

Superszczotka Y ma wyczyścić zęby w 10 sekund

Francuska firma szczoteczką Y-Brush szykuje rewolucję w czyszczeniu zębów. Choć zalecenia stomatologów mówią, iż ...