Reklama

Do walki z pandemią rząd rzuca nową broń

W sklepie z aplikacjami Google Play dostępna jest już nowa wersja apki ProteGo Safe, która ma wspomóc rząd w ograniczaniu rozprzestrzeniania się koronawirusa.
Do walki z pandemią rząd rzuca nową broń

Foto: Adobe Stock

Dzięki niej w prosty sposób będzie można ustalić, czy użytkownik miał kontakt z osobą zakażoną. Tego typu rozwiązania, służące śledzeniu kontaktów, zdały egzamin w wielu krajach na świeci, hamując zasięg pandemii.

CZYTAJ TAKŻE: „Wielki brat” koronawirusa. Wysyp aplikacji do śledzenia kontaktów

Poprzednia wersja aplikacji wzbudziła wiele emocji. Pod koniec kwietnia pojawiły się bowiem informacje, iż osoby z zainstalowanym ProteGo Safe dostaną dodatkowe korzyści w centrach handlowych. Co więcej, pojawiły się o wątpliwości związane z prywatnością, a także potencjalnym nieuprawnionym dostępem do kodu aplikacji, a w efekcie do wrażliwych danych użytkowników. W nowym ProteGo Safe te wątpliwości mają być rozwiane – system korzysta bowiem ze specjalnego interfejsu (API Exposure Notifications), stworzonego przez takich gigantów, jak Google oraz Apple. Dzięki niemu cały proces śledzenia ma być anonimizowany.

CZYTAJ TAKŻE: Założyć obywatelom czujniki. Kontrowersyjny pomysł premiera Izraela

ProteGO Safe to aplikacja stworzona pod nadzorem resortu cyfryzacji. Zbiera informacje o kontaktach z innymi telefonami używającymi tego rozwiązania, a na tej podstawie ma pomóc w precyzyjnym typowaniu osób, które powinny zostać objęte nadzorem sanitarnym.

Reklama
Reklama

CZYTAJ TAKŻE: Aplikacja może „ścigać” uchylających się od kwarantanny

Wersja apki dla użytkowników iPhone’ów ma być dostępna w ciągu dwóch dni.

Gadżety
Tańszy iPhone 17e już w Polsce. Apple podbije średnią półkę?
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Gadżety
Galaxy S26 ma uderzyć w Apple. Samsung zaskoczył skalą podwyżek
Gadżety
Apple ogłasza koniec barier językowych. Ale to Polacy byli pierwsi
Gadżety
Polacy kupią iPhone'a 17? Na razie na potęgę szukają „starego” modelu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama