W tym zestawieniu zwycięzcą okazał się Apple, którego iPhone XR okazał się najchętniej kupowanym sprzętem. Właśnie ten telefon z logo nadgryzionego jabłka trafił do 3 proc. osób, które w okresie od lipca do końca września nabyło słuchawkę. Ale najwięcej sprzętów w TOP10 miały dwa koncerny – Samsung i, co niewątpliwie może być zaskoczeniem, chińskie Oppo. Każdy z tych producentów miał trzy modele smartfonów w zestawieniu tych najchętniej kupowanych.

CZYTAJ TAKŻE: Król smartfonów jest Chińczykiem. Bardzo tajemniczym

A po jakie telefony – poza Ipponem XR – klienci sięgali najchętniej w III kwartale? Jak wskazują dane Counterpoint, drugie miejsce zajął Samsung Galaxy A10 (2,6 proc. globalnej sprzedaży), zaś trzecie – Samsung Galaxy A50 (1,9 proc.). Tuż za podium znalazły się Oppo (model A9 stanowił 1,6 proc. sprzedaży w tym okresie) i Apple (iPhone 11 stanowił 1,6 proc.).

""

David Paul Morris/Bloomberg

cyfrowa.rp.pl

Na kolejnych pozycjach uplasowały się: Oppo A5s (1,5 proc.), Samsung Galaxy A20 (1,4 proc.) oraz Oppo A5 (1,3 proc.). Stawkę zamykają dwie popularne chińskie marki: Xiaomi (model Redmi 7A nabyło 1,2 proc. kupujących) i Huawei (model P30 nabyło 1,1 proc. kupujących).

CZYTAJ TAKŻE: Oppo w ofensywie na europejskich rynkach i w Polsce

Jak wskazują analitycy, znaczenie TOP10 najlepiej sprzedających się aparatów rośnie. W III kwartale 2018 r. stanowiły one bowiem 15 proc. globalnej sprzedaży smartfonów (wzrost o 9 proc.). Z drugiej strony, brak flagowców w tym zestawieniu świadczy o tym, iż segment premium traci – z punktu widzenia użytkowników – na atrakcyjności.