Reklamy nie będą już zamulać komputerów i smartfonów

Przeglądarka Chrome będzie od sierpnia blokować reklamy pobierające zbyt duże zasoby z naszego komputera. Konkretnie chodzi o wysokie obciążenie procesora, baterii lub łącza internetowego. Blokada obejmie także materiały sponsorowane.

Publikacja: 17.05.2020 22:08

Sundar Pichai, szef Google`a ma duże powody do niepokoju

Sundar Pichai, szef Google`a ma duże powody do niepokoju

Foto: Bloomberg

Google zdecydowało się na taki krok, mimo, iż tego rodzaju reklam nie ma aż tak dużo, ale jeśli już się pojawią, to bywają bardzo uciążliwe, ponieważ są niezwykle energożerne i szybko rozładowują baterie w smartfonach lub „zamulają” komputery osobiste – informuje portal The Verge.

CZYTAJ TAKŻE: Nachalne reklamy stały się plagą. Google idzie na wojnę

Z informacji Google wynika, że elementy sponsorowane będą mogły wykorzystać maksymalnie 4 MB z pakietu internetowego bądź przez 15 sekund obciążyć CPU w dowolnych 30 sekundach lub 60 sekund łącznego zużycia procesora.

„Niedawno odkryliśmy, że ułamek procenta reklam zużywa nieproporcjonalnie dużo zasobów urządzenia, takich jak bateria i dane sieciowe, bez wiedzy użytkownika” – napisał na służbowym blogu Marshall Vale, menedżer produktu w zespole Chrome. Vale uściślił, że chodzi m.in. o reklamy, które działają jako koparki kryptowalut lub są kiepsko zoptymalizowane i niepotrzebnie nadmiernie zużywają zasoby procesora. Jeśli reklama wykorzystuje zbyt wiele zasobów, Chrome wyświetli stronę błędu w ramce, w której reklama byłaby wyświetlana – pisze The Verge.

CZYTAJ TAKŻE: Na Facebooku i YouTube czają się reklamy – pułapki

Google wyliczyło, że tego rodzaju reklamy stanowią 0,3 proc. wszystkich emitowanych w internecie, ale jednocześnie odpowiadają za 27 proc. ruchu sieciowego ze wszystkich emitowanych w internecie reklamach webowych i konsumują łącznie 28 proc. czasu procesora urządzeń internautów.

Google zdecydowało się na taki krok, mimo, iż tego rodzaju reklam nie ma aż tak dużo, ale jeśli już się pojawią, to bywają bardzo uciążliwe, ponieważ są niezwykle energożerne i szybko rozładowują baterie w smartfonach lub „zamulają” komputery osobiste – informuje portal The Verge.

CZYTAJ TAKŻE: Nachalne reklamy stały się plagą. Google idzie na wojnę

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gadżety
iPhone sterowany oczami. Apple zaskoczył licznymi innowacjami
Gadżety
Nowy smartfon Google w sprzedaży w Polsce. Koncern postawił na sztuczną inteligencję
Gadżety
Jest nowy lider. Co kupują Polacy w sklepach z elektroniką użytkową
Gadżety
Użytkownicy iPhone'ów alarmują. Apple usiłuje naprawić irytujący błąd
Gadżety
Najdziwniejszy pojazd świata jest sterowany myślami. Sposób na zatłoczone miasta?