Mieszkańcy Tokio przetestują pojazd przyszłości

Autonomiczne auta, jak Toyota z systemem Chauffeur, mają zmniejszyć natężenie ruchu aż o 60 proc. – prognozują analitycy
mat. pras.

Chauffeur, czyli najnowszy system zautomatyzowanej jazdy, zostanie już latem 2020 r. udostępniony do publicznych jazd po japońskich ulicach.

Naukowcy z Toyota Research Institute (TRI) zapowiedzieli, że pojazd – wyposażony w zaawansowaną technologię czwartego poziom autonomii – udostępniony zostanie w ramach usług transportowych typu MaaS (Mobility as a Service), a więc na podobnych zasadach jak popularny car-sharing.

CZYTAJ TAKŻE: Autonomiczne auta? Znany wynalazca: Pierwsze będą ciężarówki

Testy systemu Chauffeur zostaną zorganizowane na nabrzeżu ruchliwej tokijskiej dzielnicy Odaiba. To nietypowe warunki do prowadzenia badań nad tą technologią, gdyż Odaiba to złożone miejskie środowisko, w którym samochód będzie musiał uwzględnić pieszych, intensywny ruch samochodowy, korki, zróżnicowaną infrastrukturę drogową i duże szklane powierzchnie na ścianach drapaczy chmur. Tego rodzaju warunki stanowią wyzwanie dla czujników samochodu. Eksperci z TRI przekonują, że w efekcie technologia zautomatyzowanego prowadzenia będzie miała szansę udowodnić swoje wysokie możliwości.

– Wybierając na miejsce testów Odaibę ustawiliśmy poprzeczkę bardzo wysoko. Tego rodzaju otoczenie wymaga skokowego rozwoju możliwości naszej technologii w bardzo krótkim czasie – podkreśla Gill Pratt, prezes Toyota Research Institute.

CZYTAJ TAKŻE: Tesla coraz bliżej autonomicznych taksówek

Nie będą to jednak pierwsze próby z systemem Chauffeur. Koncern wcześniej w zamkniętym ośrodkiem badawczym w miejscowości Ottawa Lake w USA zbudował bowiem replikę Odaiby. Tam testowane są różne scenariusze, z którymi autonomiczny pojazd może zetknąć się w realnych warunkach drogowych w metropolii.

System Chauffeur zainstalowano na platformie testowej (określanej mianem P4), która oparta jest na Lexusie LS piątej generacji. TRI w planach ma testy samochodu na drogach publicznych w Odaibie, a także w okolicach Ann Arbor w stanie Michigan oraz w Los Altos w Kalifornii.

TRI posiada swój ośrodek badawczy również w Cambridge w Massachusetts. To bowiem z tamtejszej prestiżowej uczelni Massachusetts Institute of Technology wywodzi się dr Gill Pratt, specjalista w dziedzinie robotyki na MIT.

CZYTAJ TAKŻE: Przyszłość autonomicznych aut wykuwa się w… Krakowie

Toyota to jeden z wielu koncernów, które pracują nad „samojezdnymi” pojazdami. Prym wiedzie Tesla. Jej twórca Elon Musk zapowiedział w zeszłym tygodniu, że pierwsze w pełni autonomiczne tesle na drogi wyjadą jeszcze w br. Funkcja ta nie będzie jednak dostępna dla wszystkich (powszechna ma być jednak już w 2020 r.).

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Technologiczni giganci inwestują miliardy w biura i kampusy

Google będzie miał nową siedzibę w Nowym Jorku i snuje plany ogromnego miasteczka-kampusu w ...

Robotyczny grant dla polskiego zespołu

Drużyna złożona z polskich licealistów została zakwalifikowana do największego konkursu robotycznego na świecie. Do ...

Allegro zarabia krocie. Głównie dzięki prowizjom

Gigant e-handlu przy ponad 1,7 mld zł przychodów w 2018 r. miał ponad 230 ...

Kultowa marka Verbatim zmienia właściciela

Chyba każdy, kto miał do czynienia z komputerami w latach 90., pamięta dyskietki, czy ...

Wielki popyt na gry, ale studia przekładają premiery

Pandemia koronawirusa krzyżuje plany zagranicznych gigantów. Zawodzi logistyka. Konieczność przebywania w domu sprzyja twórcom ...

Startupy 2019. Polscy samuraje pod rękę z Robertem Lewandowskim

Technologia Fido.ai znanej polskiej firmy specjalizującej się w sztucznej inteligencji rozwija się pod nowymi ...