W jaką karierę zainwestować, aby zapewnić sobie bezpieczną przyszłość? Które zawody są najmniej, a które najbardziej zagrożone automatyzacją? To realne dylematy, z którymi borykają się zarówno starsi, jak i młodsi pracownicy. Przed szczególnym wyzwaniem stoją przedstawiciele pokolenia Z, czyli młodzi dorośli, którzy wchodzą na rynek pracy. Oprócz rywalizacji rówieśniczej czeka ich również „wyścig” o etaty, które – zdaniem ekspertów – może w najbliższych latach przejmować sztuczna inteligencja.

Kariera kontra automatyzacja. Sam Altman wskazuje zawód z potencjałem

Szef OpenAI Sam Altman bywa często proszony o prognozy odnośnie rynku pracy i kontekstu rozwoju sztucznej inteligencji. Obawy dotyczą potencjału AI w zastępowaniu zarówno specjalistycznych zawodów, jak i zajęć wykonywanych przez początkujących pracowników. Eksperci związani z rynkiem pracy przestrzegają, że z największymi wyzwaniami mogą borykać się m.in. pracownicy pokolenia Z.

Czytaj więcej

„Ojciec chrzestny AI” zdradza, kto przetrwa. „Świetny moment, by zostać hydraulikiem”

Zdaniem Altmana, w kontekście automatyzacji jeszcze przez wiele lat bezpieczną dziedziną będzie służba zdrowia i zawody szeroko powiązane z opieką zdrowotną. „Jestem pewien, że zawód pielęgniarki nie ucierpi aż tak bardzo” – typuje Altman w trakcie wywiadu dla The Tucker Carlson Show. „Myślę, że ludzie naprawdę pragną głębokiej, ludzkiej więzi z drugim człowiekiem w tym czasie, niezależnie od tego, jak dobre są rady sztucznej inteligencji, robota czy czegokolwiek innego (...)” – podkreślił.

Jednocześnie dyrektor OpenAI przestrzega, że sztuczna inteligencja z powodzeniem może przejąć prace powiązane z telefoniczną lub zdalną obsługą klienta. Potencjalnie zagrożone mogą być również zawody związane z programowaniem. Jak podkreśla Altman, narzędzia AI zwiększyły w ostatnich latach „produktywność programistów”. Z drugiej strony trudno przewidzieć, jak rozwój sztucznej inteligencji wpłynie na programistyczny rynek pracy w ciągu kolejnych pięciu lat.

Kariera w opiece zdrowotnej jako „bezpieczny wybór”?

Portal fortune.com przewiduje – opierając się na danych amerykańskiego Biura Statystyki Pracy – że w ciągu najbliższej dekady najszybciej rozwijającym się sektorem przemysłu w USA będzie opieka zdrowotna. Wraz z zawodami ściśle powiązanymi z medycyną rozwijać będą się także prace związane z opieką długoterminową. Wzrost ten ma związek z procesem nadchodzących zmian demograficznych. Starzejące się społeczeństwa będą wymagać coraz większej liczby wykwalifikowanych opiekunów.

Czytaj więcej

Szef Nvidii: AI skróci tydzień pracy do 4 dni, część zawodów zniknie

Tylko w sierpniu 2025 r. w Stanach Zjednoczonych powstało ok. 31 tys. miejsc pracy z kategorii opieki zdrowotnej. Według prognoz ekspertów, do 2034 r. zapotrzebowanie na opiekunów osób starszych i osób z niepełnosprawnościami wzrośnie o ok. 21 proc. (rynek amerykański).

„Nie chcielibyśmy mieć robota pielęgniarza”

Czy opieka zdrowotna i powiązane z nią zawody faktycznie oprą się zasięgowi AI? Temat robota opiekuna nie jest wymysłem rodem z filmu sci-fi, ale możliwym scenariuszem przyszłości. Podobne rozwiązania są już testowane m.in. w Korei Południowej (lalki Hyodol dla seniorów) i Japonii. Jakość tego typu usług i ewentualne metody wdrażania budzą na razie szereg pytań i wątpliwości. „Nie chcielibyśmy mieć robota pielęgniarza” – prognozuje Demis Hassabis, dyrektor generalny Google DeepMind w czerwcowym wywiadzie dla Wired. Zdaniem eksperta usługi powiązane z opieką wymagają empatii, a ta jest „szczególnie humanistyczna”.

Czytaj więcej

Nowa era w medycynie. Ten niezwykły robot rozwiąże kluczowy problem