Reklama

Szef najcenniejszej firmy technologicznej: AI skróci tydzień pracy do 4 dni, część zawodów zniknie

Sztuczna inteligencja może wkrótce przewrócić rynek pracy do góry nogami – uważa Jensen Huang, szef Nvidii. Czeka nas nie tylko automatyzacja i znikanie zawodów, lecz także czterodniowy tydzień pracy i „nowa jakość życia”.

Publikacja: 29.08.2025 17:53

Jensen Huang zauważa, że historia kolejnych rewolucji technologicznych to nie tylko dynamiczny wzros

Jensen Huang zauważa, że historia kolejnych rewolucji technologicznych to nie tylko dynamiczny wzrost wydajności, ale i wzrost liczby miejsc pracy

Foto: Bloomberg

Sztuczna inteligencja nie tylko rewolucjonizuje biznes, ale zdaniem Jensena Huanga, szefa Nvidii, może wkrótce fundamentalnie przeobrazić sposób, w jaki funkcjonujemy. Największe zmiany zajdą na rynku pracy. „Każda praca się zmieni” – tak Jensen Huang podsumował wpływ AI na zatrudnienie, występując w programie „The Claman Countdown” stacji Fox Business.

Huang mówi o krótszej pracy. Polski test już ruszył

Huang, stojący na czele największego producenta chipów AI, zapowiada, że już niedługo świat będzie musiał przyzwyczaić się do czterech dni pracy i trzech dni odpoczynku. Ta wizja lidera branży wpisuje się w gorącą dyskusję o przyszłości zatrudnienia i roli AI w globalnej gospodarce. W Polsce ta zmiana już zaczyna dawać o sobie znać – resort rodziny, pracy i polityki społecznej ruszył bowiem z pilotażem programu „Skrócony czas pracy – to się dzieje!”. W jego ramach testowane będą modele skrócenia czasu pracy przy jednoczesnym zachowaniu wynagrodzenia pracowników na poziomie nie niższym niż w chwili przystąpienia do realizacji projektu pilotażowego oraz przy utrzymaniu zatrudnienia. 14 sierpnia ministerstwo rozpoczęło przyjmowanie wniosków do pilotażu. W dużym skrócie: firmy i instytucje, które podejmą się tej próby, mogą otrzymać nawet do 20 tys. zł na jednego pracownika.

Czytaj więcej

Dzięki AI ludzie w przyszłości będą mieli więcej dzieci? Twórca ChatGPT o potencjale AGI

Zdaniem prezesa Nvidii odwrotu od takiego scenariusza raczej nie ma, bo pojawienie się automatyzacji i AI generuje falę zmian. W pewnych sektorach to będzie istny sztorm. Jak twierdzi, całkowicie znikną niektóre zawody. Jednak – jak podkreśla – powstaną także nowe role, a w centrum tej rewolucji znajdzie się nowy model produktywności. Huang zauważa, że historia kolejnych rewolucji technologicznych to nie tylko dynamiczny wzrost wydajności, ale i wzrost liczby miejsc pracy. Przekonuje przy tym, iż globalna gospodarka wyjdzie z tej transformacji wzmocniona, „z poprawą jakości życia, ułatwioną realizacją nowych pomysłów i szansą na większy dobrostan społeczny”.

Krótszy grafik pracy wprowadzany w innych krajach

Skrócenie tygodnia pracy do czterech dni, które prognozuje Huang, ma być naturalnym krokiem. Według niego wywodzimy się bowiem ze świata siedmiodniowego tygodnia pracy, a dziś pracujemy już tylko przez pięć dni. – Wierzę, że postęp AI pozwoli nam spędzać więcej czasu z rodziną, podróżować, odpoczywać – przekonuje prezes Nvidii.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

„Osobista superinteligencja”. Mark Zuckerberg zmienia kurs w AI i zapowiada rewolucję

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało, że w pierwszym tygodniu od uruchomienia naboru do pilotażu skróconego czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia złożono 150 kompletnych wniosków. Kolejnych 694 znajduje się w systemie w trakcie przygotowywania.

Jak dotąd największy test czterodniowego tygodnia pracy przeprowadzono w Wielkiej Brytanii. Wynik? Wydajność utrzymała się na stabilnym poziomie, a wypalenie zawodowe spadło aż o 71 proc. Badania pokazują, że wśród pracowników umysłowych implementacja AI podnosi produktywność nawet o 66 proc. Zdaniem Huanga te statystyki to dowód, że skrócony grafik pracy niedługo może stać się powszechnym standardem.

Czytaj więcej

Tej grupie pracowników AI zagraża najbardziej. Zaskakujące wyniki badania rynku pracy

AI to „egalizator wszechczasów”?

Jednak ta wizja stoi w kontraście do bardziej pesymistycznych prognoz innych liderów branży. Dario Amodei z Anthropic przewiduje utratę połowy stanowisk „juniorów” w biurach w ciągu pięciu lat. Szef Nvidii twierdzi jednak, że AI będzie nie tylko zastępować, lecz przede wszystkim wzmacniać kompetencje pracowników, otwierać dostęp do zadań wymagających dotąd specjalistycznej wiedzy i generować nowe możliwości. Huang określa AI mianem „największego technologicznego egalizatora wszechczasów”. Według niego masowe bezrobocie mogłoby nastąpić tylko wtedy, gdyby zabrakło nowych pomysłów – tymczasem każda rewolucja industrialna prowadziła do wyższego zatrudnienia.

Sztuczna inteligencja nie tylko rewolucjonizuje biznes, ale zdaniem Jensena Huanga, szefa Nvidii, może wkrótce fundamentalnie przeobrazić sposób, w jaki funkcjonujemy. Największe zmiany zajdą na rynku pracy. „Każda praca się zmieni” – tak Jensen Huang podsumował wpływ AI na zatrudnienie, występując w programie „The Claman Countdown” stacji Fox Business.

Huang mówi o krótszej pracy. Polski test już ruszył

Pozostało jeszcze 91% artykułu
/
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Reklama
Globalne Interesy
Elon Musk w opałach. Cenni użytkownicy uciekają do konkurencji
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Globalne Interesy
„To nie jest inteligencja, to hipnoza”. Szef koncernu z Doliny Krzemowej ostro o AI
Globalne Interesy
Sztuczna inteligencja niszczy własnych twórców? Dolina Krzemowa w panice
Globalne Interesy
„Publiczne dobro” tylko na pokaz? AI Elona Muska pod ostrzałem
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Globalne Interesy
AI dostała zadyszki? Eksperci mówią o spowolnieniu i bańce większej niż internetowa
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama