Mediatel zbuduje biznes na asymetrycznych rozliczeniach

Giełdowa spółka zamierza rozszerzyć hurtową ofertę o usługi w sieciach mobilnych. Liczy, że dzięki asymetrii interkonektowej z zasiedziałymi operatorami uda jej się wypracować odpowiednią marżę. Zarówno dla siebie, jak i dla swoich partnerów. Umowa MVNO, zdaniem Mirosława Janisiewicza, prezesa zarządu Mediatela, to dzisiaj nie problem.

Publikacja: 09.09.2010 07:03

Mediatel zbuduje biznes na asymetrycznych rozliczeniach

Foto: Fotorzepa, Szymon Laszewski Szymon Laszewski

[srodtytul]MVNO nie taki drogi[/srodtytul]

Zbudowanie operatora typu [i]Full MVNO[/i] nie oznacza już dzisiaj tak wysokich kosztów, jak kilka lat temu (ok. 30 mln zł). Przedstawiciele telekomów wskazują, że dzisiaj można kupić dużo sprzętu z drugiej ręki. Tak więc Mediatel gwarantuje, że pieniądze na ten cel znajdzie. W modelu pełnego MVNO działa dzisiaj [b]Cyfrowy Polsat[/b], który dysponuje pełną infrastrukturą, wyłączając sieć radiową. Taki sam plan ma Mediatel.

– Gdybyśmy osiągnęli porozumienie z Centernetem, to budowalibyśmy również sieć radiową, chociażby lokalnie. Ten projekt jednak upadł, a na rynku nie ma teraz już częstotliwości do wykorzystania – mówi Mirosław Janisiewicz. Rada nadzorcza Midasa odrzuciła kilka miesięcy temu projekt polegający na utworzeniu przez Mediatel i Centernet podmiotu, świadczącego usługi – w tym mobilne – dla innych operatorów. Centernet miał wnieść do wspólnego biznesu rezerwację częstotliwości 1800 MHz.

Zanim wystartuje Mediatel będzie musiał wynegocjować jeszcze umowy interkonektowe. Większość, jak się należy spodziewać, za pośrednictwem [b]Urzędu Komunikacji Elektronicznej[/b]. Zasiedziali operatorzy bowiem, co do zasady nie godzą się na asymetryczne rozliczenia. Z tego właśnie powodu nie wiadomo dokładnie, kiedy projekt może wystartować.

[srodtytul]Liberalniejsze sieci komórkowe [/srodtytul]

Mediatel nie ma dziś ani umowy z komórkowym operatorem infrastrukturalnym, która pozwalałaby mu uruchomić nowy biznes. – Trwają rozmowy z operatorami komórkowymi w sprawie podpisania umowy MVNO, ale na innych zasadach, niż dotychczas obowiązujące na rynku – mówi [b]Albert Kuźmicz[/b], prezes [b]NFI Magna Polonia[/b], funduszu kontrolującego Mediatela. Dodaje on, że po kilu latach doświadczeń, podejście operatorów mobilnych zmieniło się. Na korzyść dla ich potencjalnych partnerów. Największe sieci komórkowe są dzisiaj skłonne zrezygnować z zapisów o prawie pierwokupu bazy klientów MVNO, punktów zastrzegających minimalny poziom inwestycji i przychodów i wysokich cen za połączenie systemów informatycznych. Zdaniem Mirosława Janisiewicza, wszystko to sprawia, że ryzyko podzielenia losu innych, niezbyt szczęśliwych, operatorów wirtualnych, jest dzisiaj dużo mniejsze.

Mediatel liczy przede wszystkim na współpracę z sieciami telewizji kablowej, które nie mają kompetencji w dziedzinie sieci mobilnych, a chciałyby wzbogacić porfolio usług. Dzisiaj Mediatel współpracuje, chociaż na razie na innym polu, ze stołecznym [b]Asterem[/b].

Sieć kablowy, kilka miesięcy temu, odkupiła od Mediatela całą bazę klientów instytucjonalnych. Mediatel jednak będzie jej zapewniał infrastrukturę do świadczenia tych usług, przede wszystkim na liniach [b]Telekomunikacji Polskiej[/b]. Mediatel, zgodnie z nową strategią hurtowych usług, stara się o kolejnych tego typu klientów. Mirosław Janisiewicz oficjalnie potwierdza, że z platformy Mediatela korzysta również Telekomunikacja Novum, która obsługuje 80-90 tys. abonentów WLR. Mediatela interesują przede wszystkim usługi głosowe, bo na transmisji danych w modelu BSA nie można zarobić, a uwolnienie pętli lokalnej oznaczają zbyt wielkie inwestycje.

[srodtytul]Rynek hurtowy stabilniejszy [/srodtytul]

– W III kwartale widać poprawę zarówno przychodów jak i zysków Mediatela w porównaniu z dwoma poprzednimi kwartałami bieżącego roku – powiedział Mirosław Janisiewicz. Według niego Mediatelowi pomaga większy ruch w sieciach stacjonarnych. Powodują go promocję operatorów, oferujących dużej pakiety darmowych minut wliczonych w abonament, jak również stabilizacja (czy nawet powolny wzrost) stawek za terminację połączeń w sieciach stacjonarnych. – Rynek hurtowy się ustabilizował, a wolumen ruchu rośnie – mówi Janisiewicz. Według niego do Mediatela należy obecnie 20 proc. hurtowego rynku telekomunikacyjnego w Polsce.

W I połowie roku przychody Mediatela wyniosły 54,7 mln zł (wobec 105 mln zl rok wcześniej), a zarówno na poziomie operacyjnym, jak i netto firma miała spore straty (odpowiednio 8,5 i 9 mln zł). Według Janisiewicza bilans spółki został oczyszczony w pierwszej połowie roku z większości ryzyk, które w postaci jednorazowych zdarzeń obniżały wyniki hurtowego operatora. Janisiewicz zapowiada, że dzięki trwającym zmianom organizacyjnym przeprowadzanym w Mediatelu, firma będzie ponosić też niższe koszty.

[srodtytul]MVNO nie taki drogi[/srodtytul]

Zbudowanie operatora typu [i]Full MVNO[/i] nie oznacza już dzisiaj tak wysokich kosztów, jak kilka lat temu (ok. 30 mln zł). Przedstawiciele telekomów wskazują, że dzisiaj można kupić dużo sprzętu z drugiej ręki. Tak więc Mediatel gwarantuje, że pieniądze na ten cel znajdzie. W modelu pełnego MVNO działa dzisiaj [b]Cyfrowy Polsat[/b], który dysponuje pełną infrastrukturą, wyłączając sieć radiową. Taki sam plan ma Mediatel.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G