Reklama

„Ojciec komórki”: Smartfony będą pod skórą uszu

Przyszłe urządzenia do komunikacji nie będą musiały być ładowane, ponieważ „ludzkie ciało jest idealną ładowarką” - powiedział Martin Cooper, który jest powszechnie uważany za ojca telefonu komórkowego.

Publikacja: 04.03.2023 01:45

Martin Cooper twierdzi, że dzisiejszy smartfon stał się zbyt skomplikowany z licznymi aplikacjami i

Martin Cooper twierdzi, że dzisiejszy smartfon stał się zbyt skomplikowany z licznymi aplikacjami i ekranem, który nie pasuje do krzywizny ludzkiej twarzy.

Foto: fot Rico Shen/BrockF5/wikipedia/CC BY-SA 3.0

Martin Cooper stworzył pierwszy telefon komórkowy w 1973 roku w firmie Motorola, gdzie był szefem działu badań i rozwoju. Wcześniej działały nieliczne i dość prymitywne urządzenia do mobilnej komunikacji zwane telefonami samochodowymi.

W trakcie kongresu branży telekomunikacyjnej w Barcelonie podzielił się swoimi wizjami przyszłości i wspominał przeszłość. Wierzy, że mikrourządzenia będą wszczepiane pod skórę i zasilane energią wytworzoną przez ciało człowieka. - Spożywasz jedzenie, twoje ciało wytwarza energię. Potrzeba trochę energii, aby uruchomić urządzenie – powiedział. Przewiduje, że w przyszłości ciała będą wzbogacone mikroczipami i czujnikami. Już teraz kilka firm opracowuje technologie, które starają się połączyć komputery z ludzkim mózgiem, na przykład Neuralink Elona Muska.

– Pewnego dnia telefony staną się urządzeniami zintegrowanymi z naszą skórą, a nie czarnymi prostokątnymi płytami, do których przyzwyczailiśmy się – powiedział, cytowany przez CNBC.

Cooper przyznaje, że nigdy nie wyobrażał sobie, że telefony staną się przenośnymi komputerami, którymi są dzisiaj. - Dzisiejszy smartfon stał się zbyt skomplikowany z licznymi aplikacjami i ekranem, który nie pasuje do krzywizny ludzkiej twarzy. Ilekroć dzwonię, muszę wziąć ten płaski kawałek materiału na moją zakrzywioną głowę i trzymać rękę w niewygodnej pozycji – powiedział.

Czytaj więcej

Nie będzie chipów w mózgu? Cios w rewolucyjny projekt Elona Muska
Reklama
Reklama

95-letni Martin Cooper otrzymał nagrodę za całokształt twórczości na Kongresie w Barcelonie, aby uczcić 50 lat od pierwszej rozmowy telefonicznej na Szóstej Alei w Nowym Jorku. Cooper zadzwonił wtedy do Joela Engela, swojego rywala, pracującego w należących do AT&T Bell Labs. Aparat DynaTAC, który Motorola wprowadziła na amerykański rynek w 1973 roku, ważył 0,8 kg i miał rozmiar cegły.

Przyznał, że rozpowszechnienie dzisiejszych telefonów spowodowało wiele problemów, od uzależnienia od mediów społecznościowych po naruszenia prywatności. Jednak najlepsze dni jeszcze przez technologią komórkową np. w dziedzinach takich jak edukacja i opieka zdrowotna.

- Pomysł, że pewnego dnia twój telefon stanie się aparatem i encyklopedią, nigdy nie przyszedł nam do głowy, choć wiedzieliśmy, że łączność będzie dla ludzi kluczowa i pewnego dnia każdy będzie miał telefon komórkowy. Opowiadaliśmy sobie dowcipy, że pewnego dnia, kiedy się urodzisz, od razu dostaniesz numer telefonu. A jeśli nie odbierasz telefonu, jesteś martwy - dodał Martin Cooper.

Telekomunikacja
Internet z KPO mocno opóźniony? Gotowe tylko 25 proc. sieci
Telekomunikacja
Które sieci komórkowe wybierali Polacy? Zwycięzców jest dwóch
Telekomunikacja
Duże zainteresowanie naborem na nadzorcę rynku telekomunikacyjnego. Kto wystartował?
Telekomunikacja
Oto, które sieci komórkowe wybierają polscy użytkownicy. I od kogo uciekają
Telekomunikacja
Brytyjski gigant finansowy wchodzi do Polski z siecią komórkową. Cenowy atak
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama