Pravosud, który jeszcze na początku roku rósł jak na drożdżach, przez inwazję Rosji znalazł się w trudnej sytuacji. Jego niezwykle innowacyjny projekt niemal z dnia na dzień praktycznie stracił odbiorców. Ukraińską firmę, którą kieruje Mykhailo Vertepa, uratował Google. – Nie jest tajemnicą, że wojna ma negatywny wpływ na lokalną gospodarkę i większość przedsiębiorstw. Nasi klienci – działy prawne korporacji, kancelarie prawnicze – doświadczyli znacznych cięć kosztów. Nie mówiąc już o małych firmach, które próbują tylko przetrwać. Dla naszego biznesu okazało się to poważnym ciosem – wspomina prezes Pravosud.