Start-up z Kijowa, założony przez Vitalija Shkila, to w praktyce internetowa szkoła o profilu matematycznym dla uczniów od przedszkola do liceum. Dzieci, które mają kłopot z tym przedmiotem, za pośrednictwem serwisu znaleźć mogą odpowiedniego korepetytora i zacząć zajęcia online.
Pomysł, który narodził się na Ukrainie, rozwija się właśnie na polskim rynku. Vitalij nie zamierza jednak na tym poprzestawać i już planuje dalszą, globalną ekspansję.
Biznes się kręci
Kiedy wybuchła wojna w Ukrainie zarówno Vitalij, jak i Pavlo Pedenko (drugi z założyciel, który do spółki dołączył nieco później) przebywali za granicą. Nie byli pewni, czy na skutek konfliktu zbrojnego ich start-up przetrwa. Tym bardziej że pierwsze tygodnie od inwazji praktycznie uniemożliwiły im codzienne zarządzanie platformą. Byli zaskoczeni, gdy odkryli, że – choć większość ich użytkowników, zarówno uczniów, jak i nauczycieli, mieszkała w Ukrainie – lekcje odbywały się zgodnie z planem. Okazało się, że wojna nie wpłynęła na potrzebę nauki matematyki, a biznes świetnie się kręcił.
– Nie wiedzieliśmy, czy nasz biznes przetrwa, ale nie tylko udało nam się urosnąć ponadtrzykrotnie rok do roku, ale także rozpoczęliśmy 2023 r. od znacznego wzrostu – podkreśla Pedenko. I wskazuje, że to wówczas zdecydowali, że – jeśli chcą osiągnąć sukces z tym konceptem – muszą rozszerzyć go na cały świat.
Czytaj więcej
Technologia widzenia komputerowego i obiektyw w dowolnym urządzeniu mobilnym wystarczą, by uczestniczyć w profesjonalnym treningu fitness. Ten pols...
Mathema wystartowała w pandemii, na początku 2021 r. Firma jest platformą pośredniczącą między uczniami a nauczycielami matematyki i zarabia na sprzedaży korepetycji. Potrzeba uzupełniania luk w wiedzy z tego przedmiotu jest ogromna. Jak tłumaczy nam Pavlo Pedenko, start-up zamknął 2022 r. z 8-proc. rentownością. Projektem już interesują się inwestorzy. – Prowadzimy aktywne rozmowy z wieloma funduszami z Ukrainy, Polski i Wielkiej Brytanii, które są zainteresowane naszą spółką – mówi Pedenko.
I nic dziwnego, bo Vitalij dokładnie zbadał potencjał tego rynku, nim ruszył z biznesem. Od początku był zainteresowany budowaniem kolejnego biznesu w edukacji (wcześniej prowadził start-up Esthetic Education), ale chciał mieć pewność, że popyt na nowy produkt będzie wystarczająco duży. – Przeanalizował rynek korepetycji z matematyki i okazało się, że nie ma silnych graczy w tej niszy, postanowił więc zbudować „landing page” (strona internetowa, na którą trafia odwiedzający, pozyskany w efekcie działań akwizycyjnych firmy – red.) i kupić trochę ruchu, aby sprawdzić, czy sam potrafi pozyskiwać „leady” (w praktyce klientów – red.). Ten eksperyment zakończył się sukcesem. Vitalij musiał więc znaleźć korepetytorów. A po sprzedaniu kilku pakietów lekcji zdał sobie sprawę, że popyt jest znaczący – wspomina Pavlo Pedenko, partner w start-upie.
Brazylia na celowniku
Vitalij ma doświadczenie w branży edtech, choć wcześniej był dziennikarzem w „Forbes”. Pavlo z kolei doświadczenie zdobywał w takich znanych start-upach z branży edukacyjnej i finansowej, jak Preply czy Wise. Ich firma działa już w Polsce. Sprzedaż Mathema nad Wisłą sięga 13 tys. dol. miesięcznie. W lutym firma przeprowadziła tu 250 lekcji (to dopiero początki – dla porównania platforma na Ukrainie generuje co miesiąc przychód rzędu 120 tys. dol. i organizuje niemal 13 tys. zajęć). Start-up, którego zespół liczy już blisko 40 osób, szykuje się do ekspansji – na początku II kwartału br. chce rozpocząć działalność w W. Brytanii.
– Myślimy też o uruchomieniu pod koniec 2023 r. któregoś z rynków hiszpańskojęzycznych. Z kolei w I kwartale 2024 r. planujemy ekspansję na rynki poza Europą – chcemy spróbować eksportować nasz model biznesowy do Brazylii i Indonezji – wylicza Pedenko.
Być może spółka pozyska w br. inwestora. – Nie potrzebujemy gotówki, aby się utrzymać czy stabilnie rosnąć, ale aby przyspieszyć – dodaje.
Pavlo i Vitalij w Mathema mają po 42,5 proc. udziałów. 15 proc. jest przeznaczone dla pracowników. Projekt niedawno otrzymał finansowanie od Google’a i grant z ukraińskiego funduszu start-upowego.