Technospecjały

Każdy dzień przynosi premiery nowych urządzeń. Wybieramy najciekawsze.

mydlinkPro Wire-Free (D-Link)

W pełni bezprzewodowe i odporne na warunki atmosferyczne kamery do monitoringu domu to najnowszy element smart home od firmy D-Link. Producent ten pokazał system, który gwarantuje dostępny zdalnie 24-godzinny monitoring w rozdzielczości Full HD. A do tego działający 11 miesięcy na jednym ładowaniu baterii. Zestaw w pełni bezprzewodowych kamer mydlinkPro Wire-Free, z funkcją monitoringu nocnego, wyposażony jest w czujnik ruchu PIR, który odpowiada za analizę otoczenia i wykrywanie zdarzeń. W przeciwieństwie do tradycyjnej analizy obrazu i zmian w kadrze minimalizuje liczbę fałszywych alarmów powodowanych np. przez spadające z drzew liście lub padający deszcz. Zestaw (dwie kamery i hub) będzie dostępny w Polsce pod koniec br. – ma kosztować 2299 zł.
2 zegarek, jakiego nie było

TicWatch Pro (Mobvoi)

Nie Galaxy Watch Samsunga czy Apple Watch, ale znacznie mniej znany TicWatch Pro może dumnie dzierżyć palmę najbardziej „high-endowego” inteligentnego zegarka. Stoi za nim Mobvoi – założony w 2012 r. chiński startup, w którego zainwestował Volkswagen. Smartwatch napędzany przez Wear OS (system operacyjny Google’a) wyróżnia się kilkoma innowacjami. Przede wszystkim wyposażono go w podwójny ekran, jeden ukryty za drugim. To rozwiązanie jest na tyle wygodne i efektywne, że mogłoby się stać rynkowym standardem. Zewnętrzny ekran to przezroczysty wyświetlacz FSTN LCD, pod którym ulokowano kolorowy OLED, uruchamiany np. podniesieniem ręki. Takie rozwiązanie gwarantuje możliwość stałego wyświetlania godziny, a jednocześnie wyjątkową oszczędność baterii. Rynkowa cena urządzenia to 1099 zł.

Nowy środek transportu
KX-PRO6.5A (Kawasaki)

Elektryczne, tzw. osobiste, środki transportu podbijają miasta. Hulajnogi, deskorolki i hoverboardy zdobyły również ulice w Polsce. Jedną z ciekawszych opcji jest tzw. balance scooter. Taki sterowany balansem ciała jeździk oferuje nie byle kto, bo król szalonych jednośladów Kawasaki. To nie tylko oferta dla dzieci, ale również, a może nawet w dużym stopniu, dla dorosłych. Japończycy wypuścili na rynek jeździki o kilku rozmiarach kół – od 6,5 do 10 cali. Wersja KX-Pro 6.5A (ceny tego modelu spadły już poniżej 900 zł) ma moc silników 500 W. To pozwala rozwinąć prędkość maksymalną 15 km/h. Sprzęt Kawasaki pokona 30-stopniowe wzniesienia. Z tej formy podróżowania po mieście mogą korzystać osoby ważące do 100 kg. Wydajny akumulator zapewni możliwość przejechania 20 km na jednym ładowaniu.

Mogą Ci się również spodobać

Myśli Xi najpopularniejsza aplikacją w Chinach

Komuniści muszą ściągać na smartfony aplikację z wypowiedziami prezydenta Xi Jinpinga zatytułowaną „Uczymy się ...

Litwini wjeżdżają do Polski na hulajnogach

Litewska firma CityBee, znana w Polsce z wynajmu aut dostawczych na minuty (tzw. car-sharing), ...

Uber wciąż nie ma dość. Teraz schodzi pod wodę

Uber uruchamia w Australii całkiem nowa usługę. Za pomocą aplikacji będzie można zamówić taksówkę ...

Ścieki doniosą na narkomana

W Stanach Zjednoczonych powstał startup produkujący urządzenie do analizy ekskrementów w sieciach kanalizacyjnych. Na ...

Kontrolując umysłem egzoszkielet, sparaliżowany może chodzić

Sparaliżowany mężczyzna może znów chodzić używając egzoszkieletu, który kontroluje swoim umysłem. Dzięki niemu mógł ...

Apple rzuca wyzwanie motoryzacyjnym gigantom

Na rynku technologii tzw. samojezdnych pojazdów robi się gorąco. Walka o prymat w tej ...