Fałszywe profile miały być odpowiedzialne za delegitymizację Zachodu oraz wzmocnienie i poprawę wizerunku Chin za granicą – pisze BBC. Sieć odpowiadała za rozpowszechnianie karykatur osób krytycznych wobec rządu ChRL, m.in. chińskiego miliardera Guo Wengui, który został wygnany z kraju. U szczytu swojej kariery był 73. najbogatszym człowiekiem w Chinach, a prywatnie jest przyjacielem Steve’a Bannona, byłego doradcy Donalda Trumpa. Bannon też był na celowniku tej grupy, podobnie jak Li-Meng Yan, chińska wirusolog, znana z twierdzenia, że SARS-CoV-2 został wyprodukowany w chińskim laboratorium rządowym. W 2020 roku uciekła do USA.

CZYTAJ TAKŻE: Chińczycy testują AI na Ujgurach. Wskazuje: winny czy niewinny

Każda z osób przedstawionych przez fałszywe profile została oskarżona o rozpowszechnianie dezinformacji, w tym także na temat m.in. pandemii Covid-19.

Niektóre konta – znajdujące się na Twitterze, Facebooku, Instagramie i YouTube – wykorzystują fałszywe zdjęcia profilowe generowane przez sztuczną inteligencję, podczas gdy inne wydają się zostać przejęte przez hakerów.

Nie ma konkretnych dowodów na to, że sieć jest powiązana z chińskim rządem, ale według CIR, organizacji non-profit, która działa na rzecz zwalczania dezinformacji, przypomina ona bardzo prochińskie sieci, które wcześniej zostały zlikwidowane przez Twittera i Facebooka. Kolejną wskazówka jest to, że sieć promuje i rozpowszechnia narrację stosowana przez chińskie media państwowe i chińskich oficjeli – pisze BBC.

CZYTAJ TAKŻE: USA: To Chiny zaatakowały serwery Microsoftu

Wiele treści udostępnianych przez sieć koncentruje się na Stanach Zjednoczonych, a w szczególności na kwestiach dzielących tamtejszą opinię publiczną, takich jak prawo dotyczące posiadania broni i polityka rasowa. Profile wspierają oskarżenia wobec Stanów Zjednoczonych i Zachodu o „sfabrykowane kłamstwa” antychińskie. Informacje o łamaniu praw człowieka w regionie Sinciang, nazywają „kłamstwami sfabrykowanymi przez Stany Zjednoczone i Zachód”.

Istnieją silne podobieństwa między tą siecią a tak zwaną siecią propagandową „Spamouflage Dragon” zidentyfikowaną przez firmę zajmującą się analizami zachowań społecznych Graphika.

Sieć została odkryta poprzez hashtagi preferowane przez wcześniej zidentyfikowane sieci. Były one używane wielokrotnie, a poziom aktywności kont promujących narrację prochińską był bardzo wysoki. Tworzono nowe konta, często z nazwami użytkowników generowanymi losowo, które miały bardzo małą liczbę obserwujących. Niektóre profile publikowały oryginalne treści, inne je udostępniały, polubiły wpisy i je komentowały. Wiele profili wykorzystywało zdjęcia generowane przez sztuczną inteligencję – pisze BBC.

CZYTAJ TAKŻE: Chińskie telewizory szpiegowały użytkowników

Facebook zaraz po publikacji raportu usunął wskazane konta, a rzecznik platformy poinformował, że we wrześniu 2019 roku usunięto sieć spamerów, która publikowała informacje dotyczące stylu życia i politycznych aspektów, głównie w języku chińskim, wykrywano i blokowano ich próby powrotu na platformę.