Mogło się wydawać, że na rynku generatywnych narzędzi AI bot od OpenAI jest nie do pobicia. Jak się okazuje jednak, jeszcze w tym roku ChatGPT może stracić swoją wiodącą pozycję na rzecz Gemini. System od Google to faworyt inwestorów. Ci stawiają miliony na zmianę lidera.

Gemini wygra z ChatGPT?

Era niekwestionowanej dominacji ChatGPT może dobiegać końca. Tak przynajmniej sugerują dane z rynków predykcyjnych, które stają się nowym barometrem w wyścigu zbrojeń sztucznej inteligencji. Na platformie Kalshi AI aż 57 proc. obstawiających wierzy, że to Gemini od Google zdobędzie tytuł najlepszego modelu AI. Ten zaskakujący zwrot akcji w branży miałby nastąpić jeszcze w tym roku.

Przewaga Gemini na giełdzie prognostycznej Kalshi nie jest przypadkiem. Google w ostatnich miesiącach zintensyfikowało strategiczne aktualizacje, które przykuły uwagę inwestorów. 15 sierpnia koncern z Mountain View zaprezentował serię innowacji: tryb „storybook” do tworzenia opowieści, ulepszony model rozumowania oraz tymczasowe konwersacje mające chronić prywatność użytkowników. Reakcja była natychmiastowa – w ciągu zaledwie doby „poparcie” dla Gemini skoczyło z 48 do 57 proc.

Czytaj więcej

Nowy ChatGPT rozczarował. Twórca przyznaje: „AI to bańka spekulacyjna”, ale chce wydać biliony

Impuls ten wzmocniła premiera Gemini 2.5, reklamowanego jako „myśląca” AI, zdolna do głębokiej analizy problemu przed udzieleniem odpowiedzi. Jego potężne możliwości przetwarzania (od 1 do 2 milionów tokenów) oraz rozszerzona multimodalność (tekst, obraz, audio, wideo, kod) czynią go niezwykle atrakcyjnym dla deweloperów i firm poszukujących wydajności. Techniczną doskonałość potwierdzają rankingi – pierwsze miejsce w preferencjach użytkowników według LMArena i wysoki wynik 63,8 proc. w teście kodowania SWE-Bench Verified.

Czytaj więcej

Fabryka miliarderów. AI tworzy fortuny w niespotykanym tempie

Grok w dół, DeepSeek zyskuje

Pozytywny dla Gemini obraz kontrastuje z problemami OpenAI, gdzie kontrowersyjna premiera ChatGPT-5 wywołała falę krytyki, zmuszając Sama Altmana do publicznej obrony produktu przed coraz bardziej sceptyczną społecznością. Ale potykają się też inni. Przykład? Grok, model od xAI, który przechodzi burzliwy okres – oskarżenia o stronniczość polityczną i skandaliczne wpisy, w których model miał rzekomo chwalić Adolfa Hitlera, poważnie nadszarpnęły zaufanie. W efekcie jego notowania na Kalshi spadły z 18,8 do zaledwie 15 proc. (ChatGPT, mimo spadku w prognozach, wciąż utrzymuje solidną pozycję z 43 proc. udziałów w rynku).

Czytaj więcej

Grok znów szaleje. Elon Musk musiał zablokować swoją sztuczną inteligencję

Analitycy spodziewają się, że w branży może jeszcze sporo namieszać chiński DeepSeek, którego wyspecjalizowany w matematyce model Prover 2 już zanotował spektakularny wzrost popularności o 195 proc., na nowo definiując układ sił w sektorze. O tym, kto finalnie okaże się zwycięzcą 2025 r. w tym wyścigu AI, przekonamy się za parę miesięcy, a wynik, niewątpliwie, zostanie zweryfikowany przez platformę LM Arena. Już dziś wolumen obrotu na tym rynku sięga 7,4 mln dol., co pokazuje, jak poważnie traktowane są te finansowe prognozy.