Projekt, którego budowa ma rozpocząć się w przyszłym roku, będzie obejmował 100 parterowych domów „wydrukowanych” na miejscu przy użyciu zaawansowanej konstrukcji robotycznych i materiałów budowlanych na bazie betonu – informuje CNN.

Cyfrowe wizualizacje okolicy, gdzie ma powstać dzielnica drukowanych domów pokazują rzędy budynków z dachami pokrytymi ogniwami słonecznymi. Według firm stojących za rozwojem, budowa domów zajmie zaledwie tydzień.

Projekt osiedla powstał we współpracy między firmą budowlaną Lennar a ICON, firmą budowlaną z Teksasu, specjalizującą się w konstrukcjach drukowanych w 3D. Domy zostały współprojektowane przez duńską pracownię architektoniczną Bjarke Ingels Group.

Nie wiadomo, ile będzie kosztować cały projekt, ale inwestorzy twierdzą, że ich technologia budowy domów w 3D jest znacznie szybsza i tańsza niż konwencjonalne metody – częściowo dlatego, że wymaga mniej pracy ręcznej.

Projekt budowy obejmie pięć zrobotyzowanych drukarek Vulcan o szerokości 46 stóp (około 14 metrów), które wypuszczają mieszankę betonową Lavacrete zgodnie z wcześniej zaprogramowanym projektem domu.

Czytaj więcej

Przełom w optyce. Polska firma wydrukuje szkło w 3D

Firma twierdzi, że może produkować domy o powierzchni do 280 metrów kwadratowych i drukowała ściany domów o powierzchni od 37 do 47 metrów kwadratowych w zaledwie 24 godziny. Dachy, okna, drzwi i wykończenia zostaną zamontowane w następnym etapie i za to odpowiada firma Lennar.

Jason Ballad, prezes ICON powiedział CNN, że nowa technologia może zrewolucjonizować budownictwo domów mieszkalnych w USA, gdzie już teraz jest niedobór około 5 milionów nowych domów. Domy drukowane w technologii 3D będą tańsze, będą powstawać szybciej a jakością i estetyką nie będą odbiegać od tych budowanych tradycyjnymi metodami. Co więcej nowa technologia pozwoli na ograniczenie marnowania materiałów budowlanych, a panele na dachach zapewnią im samowystarczalność energetyczną.

Zwolennicy konstrukcji domów w technologii 3D uważają, że może ona znacznie obniżyć koszty pracy i czas budowy. Badania sugerują również, że metoda może zmniejszyć emisje odpadów i dwutlenku węgla. Zdolność drukarek 3D do konstruowania budynków bez szalunków (betonowych form, w które zwykle wlewa się cement) może znacznie zmniejszyć ogólne zużycie materiału, który odpowiada za około 8 proc. globalnej emisji CO2 rocznie – pisze CNN. Krytycy tej metody zwracają uwagę, że drukowanie betonu 3D nadal opiera się na materiale nieodnawialnym, a bezpieczeństwo i stabilność konstrukcji nie są uwzględnione w istniejących przepisach budowlanych.

Autopromocja
FORUM ESG

Co warto wiedzieć o ESG? Jej znaczenie dla firm i gospodarki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Projekt Austin jest największym z dotychczasowych projektów ICON. Firma wykorzystuje już druk 3D do budowy mieszkań socjalnych lub dotowanych w Meksyku i Teksasie od 2018 roku. Współpracuje też z NASA przy produkcji materiałów budowlanych z pyłu księżycowego, które mają zostać wykorzystane do zbudowania bazy księżycowej.