Południowokoreański producent samochodów pokazał urządzenie na tegorocznych targach CES. MobED ma 67 cm długości i 60 cm szerokości cztery 12-calowymi opony pneumatyczne, które można kontrolować niezależnie za pomocą trzech silników na końcu każdego osi. Złożony system zawieszenia oznacza, że jego centralna platforma może być przechylona w dowolnym kierunku, pozwalając MobED utrzymać towary na poziomie podczas jazdy w górę lub w dół rampy i dostosować kąt ładunku (co byłoby przydatne, jeśli robot przewozi kamerę lub ekran).

Do czego dokładnie MobED będzie używany, jest pytaniem otwartym. Hyundai nazywa urządzenie "platformą mobilności", a oficjalny komunikat prasowy sugeruje, że chce sprzedać MobED partnerom przemysłowym, którzy następnie dostosują go do konkretnych przypadków użycia. Ceny są nieznane.

Czytaj więcej

Inteligentne roboty i samochody zawojowały stolicę hazardu

"MobED może być używany jako urządzenie mobilne dla osób starszych lub niepełnosprawnych, gdy platforma jest wystarczająco zwiększona, aby ludzie mogli ją zamontować" – napisała firma w komunikacie, cytowanym przez The Verge. "Może być również używany jako wózek spacerowy lub pojazd rekreacyjny."

Robot rozwija maksymalną prędkość 30 km/h i może jeździć przez cztery godziny na jednym ładowaniu. Nie wiadomo jednak, jak dokładnie nawiguje. Hyundai w ogóle nie wspomina o czujnikach, czy to kamerach, czy lidarze, ani nie podaje, czy jest wyposażony w jakiekolwiek oprogramowanie do autonomicznej jazdy.

Hyundai nie jest jedynym producentem samochodów, który zajmuje się tego rodzaju robotyką. Toyota i Honda intensywnie inwestują w tym obszarze, opracowując maszyny, które pewnego dnia mogą pracować w domach opieki lub być wykorzystywane jako osobiste urządzenia mobilne.

Hyundai pokazał na CES w 2019 roku inny zaskakujący pomysł. Był to elevate, „chodzący samochód”, który potrafi wchodzić po schodach czy przeskakiwać szczeliny. Niedawno koncern przejął firmę Boston Dynamics produkującą kultowe robo-psy.