Jako przykład Leszek Hołda podał UEFA, na której potrzeby Orange (do tej samej grupy należy Integrated Solutions),  wyposażał studia transmisyjne na stadionach podczas Euro 2012.  – UEFA to wymagający klient, zawsze wybierający produkty z najwyższej półki. Jednak podczas rozmów z nami stwierdzili wprost, byśmy nie próbowali stosować żadnych innowacyjnych rozwiązań. Mamy wybrać takie, które są na rynku obecne co najmniej rok, a my oferujemy je co najmniej od sześciu miesięcy – powiedział  Leszek Hołda.

Według niego to pokazuje, jak różnie rozumieć można słowo innowacja. – Dla UEFA są to rozwiązania efektywne, które przynoszą pożądany efekt, a nie koniecznie nowość  – stwierdził Hołda.

W podobnym tonie wypowiedział się Mirosław Suszek, od niedawna dyrektor ds. operacyjnych i członek zarządu Netii. Stwierdził, że klienci firm telekomunikacyjnych nie są zainteresowani innowacją samą w sobie, a rozwiązaniami, które ułatwiają życie.  – To, oczywiście, w sytuacji kiedy rynek się kurczy wymusza na firmach wprowadzanie nowych, niekonwencjonalnych usług – podkreślił Mirosław Suszek .

Według niego innowacja może być szansą dla operatorów na szukaniu dodatkowych przychodów, czy na obniżenia kosztów. – Przykładem takich działań jest zmiana architektury systemów informatycznych i CRM – mówił Mirosław Suszek.

Andrzej Dulka, prezes zarządu Alcatel-Lucent,  uważa, że obraz innowacyjności polskiej branży telekomunikacyjnej na podstawie tylko tego zestawienia jest bardzo mylący. – Nie bez kozery w Polsce otwiera się wiele centrów badawczo-rozwojowych zagranicznych koncernów z branży ICT. My także w Bydgoszczy mamy takie centrum, gdzie polscy inżynierowie tworzą oprogramowanie dla branży telekomunikacyjnej. To wszystko odbywa się w ramach międzynarodowego koncernu, jakim jest Alcatel-Lucent  i często trudno określić, czy dane rozwiązanie jest innowacją polską, czy nie polską. Tak naprawdę nie ma to jednak znaczenia – mówi Andrzej Dulka.

Także według Leszka Hołdy, statystki dotyczące wydatków na R&D, czy liczby patentów nie są do końca obiektywne. W ostatnim okresie można wskazać wiele przykładów  innowacyjnych rozwiązań z zakresu telekomunikacji w Polsce. Jako przykład Leszek Hołda podał przeprowadzony przez Główny Urząd Statystyczny spis ludności. – Urząd zainwestował w nowoczesne rozwiązanie, dzięki którem ankieterzy nie musieli spisywać danych na papierowych formularzach, i które pozwoliło szybko opracować wyniki – stwierdził Leszek Hołda. Jego zdaniem podobnie jest z takimi projektami jak e-szkoła, czy e-dzienniki. – Innowacja, to także zmiana  – stwierdził Leszek Hołda.

Trochę inaczej postrzega to Andrzej Dulka, według którego innowacja nie musi się wiązać  ze spektakularnym sukcesem finansowym.  A o tym, na ile nowe rozwiązanie zasługuje na miano innowacji świadczy to, czy potem do tego odwołują się inni naukowcy w swych publikacjach . – Trochę postrzegam to przez pryzmat Laboratoriów Bella, gdzie naukowcy opracowali m.in. pierwszy tranzystor, laser, fotokomórkę  czy telefon komórkowy. W tym kontekście zarabianie pieniędzy nie jest tu pierwszym celem korporacji- mówił Andrzej Dulka.

Jednak Leszek Hołda i Mirosław Suszek prezentowali konsekwentnie bardziej pragmatyczne stanowisko. – Przy najbliższych negocjacjach wykorzystam to, że szef Alcatel-Lucent w Polsce mówił, że zarabianie pieniędzy nie jest głównym celem jego firmy – ripostował Leszek Hołda. A Mirosław Suszek stwierdził, że dla firmy telekomunikacyjnej ważniejsza jest liczba udanych wdrożeń danego rozwiązania, niż liczba naukowych odwołań na jego temat.