Koniec z depresją i samookaleczaniem na Instagramie

bloomberg

Na Instagramie już od dawna nie można publikować zdjęć z nagością. Teraz jednak serwis postanowił ukrywać jeszcze inny rodzaj zdjęć, równie niebezpieczny dla najmłodszych oraz wrażliwych użytkowników.

Adam Mosseri, szef Instagrama, poinformował, że serwis będzie aktywnie walczył ze zdjęciami prezentującymi samookaleczenie lub blizny po nim. Ze względu na dobro dzieci i nastolatków.

Kierownictwo serwisu podjęło taką decyzję po spotkaniach z rodzicami dzieci, które padły ofiarą takich zdjęć. Jedną z nich była 14-letnia Molly Russell z Wielkiej Brytanii. Rodzice dziewczynki twierdzą, że to zdjęcia na Instagramie i Pintereście przyczyniły się do pogłębienia depresji ich córki, samookaleczania, a na koniec do samobójstwa. Na jej koncie instagramowym znaleźli mnóstwo zdjęć dotyczących depresji, samookaleczenia oraz samobójstwa.

CZYTAJ TAKŻE: Facebook łączy usługi komunikacyjne Instagrama, WhatsAppa i Messengera

Tak samo było w przypadku 19-letniej Zoe Watts, której ojciec opowiedział telewizji Sky o zmaganiach córki z depresją, braku pomocy ze strony służb medycznych oraz zdjęciach z Instagrama, które były „zachętą” i „instrukcją” dla zdesperowanej dziewczyny. Zoe popełniła samobójstwo w marcu 2017 roku.

Instagram to najpopularniejszy fotograficzny serwis społecznościowy hostingu zdjęć. Działa od października 2010 roku

Instagram do tej pory blokował hasztagi związane z samookaleczeniem i samobójstwem. Tego typu zdjęcia nie wyświetlają się też pośród setek „polecanych” przez aplikację i nie da się ich wyszukać. Jednak dopiero teraz takie treści będą zupełnie rozmyte, a użytkownik będzie mógł je zobaczyć dopiero, gdy na nie kliknie. Podobny mechanizm działa także na Facebooku w przypadku drastycznych lub mogących wzbudzić kontrowersje zdjęć.

CZYTAJ TAKŻE: Flickr zaczyna kasować zdjęcia użytkowników

Mosseri zapewnia, że Instagram w ramach walki z przemocą będzie kasował wyłącznie treści gloryfikujące samookaleczenie oraz samobójstwo. Platforma ma zainwestować w technologię, która pozwoli na prędkie wykrywanie takich treści. Ma też zatrudnić moderatorów, którzy będą wyłapywać nieodpowiednie zdjęcia i hasztagi. Mosseri zapewnia, że zdjęcia osób, które pokazują blizny, żeby podzielić się swoim problemem, uzyskać wsparcie czy przestrzec innych nie zostaną usunięte.

Instagram to najpopularniejszy fotograficzny serwis społecznościowy hostingu zdjęć. Działa od października 2010 roku. W kwietniu 2012 r. serwis został kupiony przez Facebooka około 1 mld dolarów. Ma 36 wersji językowych i niemal miliard aktywnych użytkowników na całym świecie – według strony statista.com.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Allegro potwierdza: kurier będzie darmowy

Platforma potwierdza informacje „Rzeczpospolitej”, że jeszcze przed Czarnym Piątkiem uruchomi dla uczestników programu Smart ...

Tomografia komputerowa w przemyśle

Tomografia komputerowa (CT) to technologia kojarzona najczęściej z medycyną. Okazuje się jednak, iż w ...

Robotyczna pigułka odmieni medycynę

Dwie firmy postanowiły ułatwić życie osobom, które codziennie muszą wstrzykiwać sobie leki. Wystarczyłoby połknąć ...

Internet wymyka się podatkom

Unijne weto blokuje zmiany w opodatkowaniu firm cyfrowych. Komisja Europejska apeluje o jego zniesienie, ...

Straszą AI i rozpoznawaniem twarzy. „To niedemokratyczne”

Technologia rozpoznawania twarzy powinna być zabroniona w Europie ze względu na „głęboką i niedemokratyczną ...

Polityczny sojusznik Trumpa pozywa Twittera za dowcipy i cenzurę

Konserwatywny kongresmen domaga się 250 mln dolarów od Twittera za fałszywe konta i cenzurę. ...