Być może naukowcy właśnie znaleźli rozwiązanie tego problemu. Doktor Ayanna Howard specjalista od robotyki i sztucznej inteligencji pracująca w Instytucie Technologii w Georgii widzi ogromne pole do działania dla humanoidalnych robotów, które mogą pomagać dzieciom ze spektrum autyzmu – informuje portal spectrum.ieee.org.

Czytaj także: Klient pod lupą sztucznej inteligencji

Według dr Howard interaktywne roboty prowadzące terapie w zaciszu domowym będą idealne dla małych autystów. Naukowiec niedawno znalazła się w zespole badaczy, którzy za cel postawili sobie odnalezienie sposobu, w jaki androidy mogą pomóc dzieciom w lepszym odbieraniu bodźców.

Naukowcy przeprowadzili badanie na 18 młodych pacjentach w wieku od 4 do 12 lat, u pięciorga z nich zostało zdiagnozowane ASD (od ang. Autism Spectrum Disorder). Na potrzeby eksperymentu powstały dwa humanoidalne roboty mogące okazywać 20 różnych stanów emocjonalnych, takich jak: szczęście, strach, znużenie czy ekscytacja.

Czytaj także: AI wykryje oszustów na aplikacji randkowej. Kim są?

Podczas badania dzieci miały przed sobą sześć stacji, każda z nich zaprzęgała do pracy inne zmysły. Kiedy dziecko wąchało kwiaty robot modelował reakcje dzieci w taki sposób, jaki jest akceptowany społecznie. Jest to pewnego rodzaju trening, aby dzieci z autyzmem nauczyły się reagować na dane bodźce czy sytuacje w sposób, jaki robią to dzieci bez spektrum zaburzeń autyzmu.

Jeżeli wyraz emocji na twarzy dziecka jest zgodny z przewidywaną reakcją robot zachęci małego pacjenta do takiego reagowania, natomiast, gdy dziecko zaczyna się denerwować czy frustrować cyberterapeuta stara się dać mu więcej wskazówek, aby naprowadzić je właściwą reakcję.